Panie w rejestracji utrudniają dostęp do lekarza. To one decydują czy zapiszą pacjenta na wizytę czy też nie, bo jeśli nie masz infekcji o którą się uporczywie dopytują, ( a masz inny problem zdrowotny)to jest się bez szans. One a nie lekarz już na etapie rejestracji chcą wiedzieć z czym przyszedłeś i robią to bezpardonowo w obecności innych pacjentów. Zero szacunku i praw pacjenta. A przecież płacimy składki zdrowotne i minimum uprzejmości nam się należy, a zwłaszcza dostęp do lekarza pierwszego kontaktu.